poniedziałek, 17 maja 2010

52.20



Alex

czwartek, 13 maja 2010

Przygody Stefana








Ćwiczenia z łapania ostrości na uciekającego ślimaka.
Oto Stefan.

niedziela, 9 maja 2010

52.19

piątek, 7 maja 2010

Mamy cię!


Zostałam przyłapana :>

16.04.2010

wtorek, 4 maja 2010

liczy się wnętrze

Czekoladziarnia :]

poniedziałek, 3 maja 2010

52.18



Przez cały dzień żyłam w przekonaniu, że dziś niedziela...

miś ucięty



Niestety :[

sobota, 1 maja 2010

nom nom nom


Zrobione zeszłego lata na Kazurówce :]


poniedziałek, 26 kwietnia 2010

Repoglamour

Szperając dzisiaj w Internecie, trafiłam na temat warsztatów dla fotografów ślubnych, na których uczy się obróbki zdjęć w stylu repoglamour. Zaczęłam szukać informacji na ten temat i okazało się, że warsztaty te budzą sporo emocji - głównie dlatego, że są drogie, a osoby które biorą w nich udział raczej nie chcą dzielić się zdobytą wiedzą. Bywają w związku z tym wyzywane od frajerów, a organizatorzy - od cwaniaków ;P

Na jednym z forów trafiłam na wyjaśnienie czym jest owe tajemnicze repoglamour - angielski odpowiednik to 'lomo effect'. Nazwa pochodzi od radzieckich aparatów Łomo :) Walory artystyczne zdjęć robionych tymi aparatami zostały odkryte na nowo w latach dziewięćdziesiątych i zaowocowały wytworzeniem się całego nurtu, zwanego Łomografią/Lomografią. Teraz poleci cytat za Wikipedią:

"Zdjęcia tworzone w duchu lomo wyróżniają się dowolną tematyką oraz charakterystyczną estetyką obrazu, wynikającą z niskiej jakości sprzętu fotograficznego. Ruch łomograficzny kieruje się dziesięcioma zasadami:
  1. Gdziekolwiek idziesz, weź Łomo ze sobą;
  2. Rób zdjęcia o każdej porze dnia i nocy;
  3. Łomo stanowi część Twojego życia;
  4. „Pstrykaj z biodra”;
  5. Fotografuj przedmioty z jak najmniejszej odległości;
  6. Nie myśl!;
  7. Bądź szybki!;
  8. Przed naciśnięciem spustu nigdy nie wiesz, co znajdzie się na zdjęciu;
  9. Po naciśnięciu spustu też nie będziesz tego wiedział;
  10. Nie przejmuj się zasadami i konwenansami obowiązującymi w tradycyjnej fotografii." :D

Efekt lomo da się oczywiście uzyskać również dzięki obróbce graficznej (ku oburzeniu niektórych fanów 'prawdziwej' lomografii). Oto, moim zdaniem, bardzo przydatny tutorial: How To Make Digital Photos Look Like Lomo Photography. Skorzystałam z niego skwapliwie i jestem dość zadowolona z pierwszych efektów. Moja technika wymaga jeszcze dopracowania, ale wydaje mi się, że zaprzyjaźnię się z efektem lomo na dłużej ;>

Poniżej, klasyczne PRZED i PO.


niedziela, 25 kwietnia 2010

niebo na wsi





Po burzy.
22.04.2010

Widok z tarasu ;)

52.17

niebo w mieście

sobota, 24 kwietnia 2010

za szybą



Zdjęcie typu 'podaruj 1%' :>

wtorek, 20 kwietnia 2010

Marlene



Jeszcze raz. I pewnie nie ostatni :)